Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
Hubert Kozieł opowiada o mrocznej historii okultyzmu w III Rzeszy. Straszliwe zbrodnie największej z wojen coraz częściej ukazuje się jako wyłączne dzieło „demonicznych nazistów”. Ten „przefiltrowany” obraz historii odsłania wszak drugie dno. Obsesyjna wręcz fascynacja niemieckich elit i hitlerowskich organizacji metafizyką, okultyzmem i demonologią była bowiem niezbitym faktem. Marzenia władców III Rzeszy do sięgania i czerpania mocy spoza świata materialnego nie są jedynie fantazją. Czy zatem miejsca, gdzie odbywali swe często zbrodnicze rytuały, mogły pociągać za sobą nadprzyrodzone konsekwencje? Czy do dziś mogą one budzić dreszcz, a nawet przerażać?
Hubert Kozieł nie przedstawia „spiskowej teorii dziejów” ani „historii alternatywnej”. Proponuje jednak spojrzenie na „największą z wojen” z innej strony. Spojrzenie w głąb jej dziejów, na fakty pozostające na „obrzeżach” ogólnie uznawanego nurtu zdarzeń. Wydobywa z niepamięci sytuacje, dokumenty, postaci, które mogą zachwiać w posadach całą misterną konstrukcją „oficjalnej historii”.
Po drugiej wojnie światowej Dolny Śląsk stał się krainą niedopowiedzianych historii. W pałacach, sztolniach i zapomnianych piwnicach zniknęły skrzynie, depozyty i przedmioty, które do dziś rozpalają wyobraźnię. Jedni widzieli transporty bez powrotu, inni słyszeli opowieści przekazywane szeptem. Między archiwami a legendą wciąż kryją się ślady ludzi, którzy chcieli coś ukryć — i tych, którzy do dziś próbują to odnaleźć. Joanna Lamparska opowiada o skomplikowanych losach dolnośląskich skarbów oraz ludzi, którzy od lat podążają tropem drugowojennych tajemnic.
Zima 1945 – druga wojna światowa ma się ku końcowi. Polacy, którzy przybywają na Dolny Śląsk, natrafiają na poniemieckie „skarby”. W domowych skrytkach i depozytach znajdują dzieła sztuki, odkrywają porcelanę i biżuterie zamurowaną w ścianach budynków. Joanna Lamparska wchodzi w hermetyczny świata poszukiwaczy. W archiwach odnajduje dramatyczne historie zbrodni dokonanych, by zdobyć złoto, śledzi mafie handlującą dokumentami oficerów SS, rozmawia z dziećmi „strażników skarbów”. Choć trudno w to uwierzyć, wszystkie historie opisane w tej książce wydarzyły się naprawdę.

